Dodano: 20-01-2009, 22:56
|
|
|
|
Podobnie jak na pierwszych eliminacjach i tym razem zjawiła się spora liczba chętnych do udziału w rajdzie. Tor Rakietowa do najszerszych i najłatwiejszych nie należy, jednakże jest torem bezpiecznym i być może właśnie dlatego przyciąga rzeszę, zarówno kierowców posiadających licencję, jak i kierowców amatorów. Organizacja również odbywa się tam na wysokim poziomie. Zawodnicy są przywoływani przez mikrofon do startu, dzięki czemu nie ma niepotrzebnego zamieszania przed bramką startową. Czas mierzony jest fotokomórkami, co pozwala na dokładne określenie czasów przejazdów. W celu bezpieczeństwa organizatorzy ustanowili zakaz wstępu publiczności na tor. Te wszystkie czynniki sprawiły, że na torze panowała życzliwa atmosfera, a zawodnikom mimo wysokiego stopnia trudności przejazdów uśmiechy z twarzy nie znikały.
Po dwóch przejazdach tej samej trasy, ustalone zostały zwycięstwa w poszczególnych klasach poprzez zsumowanie czasów:
I klasa (do 1100cm3)– Marcin Szczęch
II klasa (do 1400cm3) – Andrzej Górski
III klasa (do 1600cm3) – Tomasz Marszałek
IV klasa (do 2000cm3) – Sławomir Firlej
V klasa (powyżej 2000cm3) – Tomasz Czajkowski
VI klasa (diesel) – Krzysztof Kuźnik
VII klasa (RWD) – Artur Banasiewicz
Dla sędziów zwycięstwo Artura Banasiewicza pozostawiło wiele wątpliwości, gdyż w drugim OS-ie fotokomórki pokazały czas przejazdu: 1:17, podczas gdy pierwszy przejazd kierowca ten pokonał w czasie 1:42. Dla porównania czas najszybszego zawodnika w klasie ósmej - Beat Bronskiego, (który prowadził AWD, a nie tylnio-napędową BMW) wynosił: 1:16.
W klasie ósmej – Subaru & Mitsubishi wyniki wyglądały następująco:
Miejsce Kierowca Czas (suma 2 OS-ów)
1 Beat Bronski 237,70
2 Andrzej Słowiński 241,00
3 Tomasz Śliwa 253,42
4 Piotr Witkowski 262,88
5 Virnik Virnik 265,66
6 Bartosz Paluszko 273,21
7 Marcin Sikuciński 273,41
8 Mikołaj Kwiatkowski 280,27
9 Sławomir Ruczkowski 281,66
10 Marcin Gliga 285,40
11 Piotr Kałużny 295,73
12 Katarzyna Jarek 309,13
13 Wojciech Bek 337,75
Wszyscy zwycięzcy klas wzięli udział w finale, który polegał na zrobieniu sporej ósemki… szajowozem.
|
|
Miny kierowców na widok tego pojazdu wyrażały na przemian: zdziwienie, śmiech, zaskoczenie, niedowierzanie, a przede wszystkim ciekawość. Jednak już po odpaleniu silnika przez pierwszego „chętnego” i usłyszeniu znanego dźwięku poczciwego Fiata 126p kierowcy poczuli się jak w domu. Najlepiej poradził sobie z tym „niezidentyfikowanym pojazdem” Marcin Szczęch, który tym samym został zwycięzcą finału. Tuż za nim znaleźli się: Artur Banasiewicz i Bronski Beat.
Wrocławski Dealer Subaru ustanowił jeszcze osobną klasę: klasę Subaru, w której wyłoniono trzech zwycięzców: 1 miejsce – Andrzej Słowiński, 2 miejsce – Marcin Szczęch, 3 miejsce – Tomasz Śliwa.
|
|