Dodano: 17-02-2009, 12:07
|
|
Podczas sobotniego debiutu osiągał bardzo dobre rezultaty. Czy był szybszy od Tomasza Mikołajczyka w Mitsubishi Lancerze Evo VI, znanego z tras rajdowych i Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski?
Niestety, ci dwaj zawodnicy znaleźli się w gronie 50 załóg, wykluczonych po zakończeniu imprezy za zbyt wczesny wyjazd z parku zamkniętego. Ich nazwiska nie znalazły się w oficjalnych wynikach, w których na pierwszym miejscu został sklasyfikowany Witold Biłek. Do momentu wykluczenia najlepsze czasy z prób zanotował Tomasz Mikołajczyk a Marek Nyga znajdował się na 17. miejscu - o takim wyniku zadecydowała spora strata z drugiego przejazdu. Na pozostałych próbach kilkukrotny mistrz Polski w wyścigach motocyklowych osiągał czasy na podium, tracąc po 2-3 sekundy do Mikołajczyka.