Dodano: 22-05-2009, 17:25
|
|
Zwycięzca w klasyfikacji punktowej prowadzi ex-aequo z Tomaszem Kucharem (Peugeot 207 S2000).
Po blisko siedmiu miesiącach przerwy spowodowanej odwołaniem Rajdu Krakowskiego kierowcy w końcu mogli powrócić na odcinki tras RSMP. Różnorodne trasy, zmienna pogoda, zaskakujące warunki i mocna konkurencja - tak najtrafniej można scharakteryzować tegoroczny Elmot. Do rywalizacji przystąpiła czołówka najszybszych kierowców, w tym także Mistrz Polski - Brian Bouffier. Na liście startowej znalazło się 5 bezkonkurencyjnych samochodów z kategorii Super 2000, które przez ostatnich kilka lat udowadniają swą wyższość nad N-kami powstającymi w przeciwieństwie do S2000 na bazie samochodów cywilnych. Największe zainteresowanie wśród kibiców budził start Kajetana Kajetanowicza w Subaru Imprezie, który wydawało by się, że nie ma szans z kierowcami zasiadającymi za kierownicami Peugeotów 207...
Pierwszego dnia uczestników rajdu przywitała piękna wiosenna pogoda i suchy asfalt. Tego dnia załogi miały do pokonania sześć oesów, które zaczynały i kończyły się w Świdnicy, a wiodły przez malownicze miejscowości: Witoszów, Złoty Las, Michałkową, Rościszów, Kamionki i Jawornik. Pierwsza pętla w tym wypadku nie była zwiastunem tego, co na trasach Elmotu działo się później. Po pierwszym, 6-kilometrowym oesie Witoszów prowadzenie objęły trzy załogi w Peugeotach 207 S2000: Kuzaj / Hundla, Sołowow / Baran i Kuchar / Dymurski. Tuż za pierwszą trójką podążał Kajetanowicz, ale do czasu Kuzaja brakowało mu blisko 5 sekund. Jednak już w drugim oesie drugiej pętli kierowca wysunął się na prowadzenie, mając ponad dziesięciosekundową przewagę nad Tomaszem Kucharem.
Ostatni odcinek specjalny tego dnia zakończył dobrą passę Kajetanowicza - z powodu uszkodzenia opony kierowca spadł na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Strata do lidera tego dnia - Tomasza Kuchara wyniosła 1,6 sekundy. Na trzeciej pozycji znalazł się Tomasz Czopik w Lancerze Evo IX ze stratą 23,4 sekundy. Brian Bouffier broniący tytułu Mistrza Polski (Mitsubishi Lancer Evo IX) został sklasyfikowany na miejscu 6 ze stratą 43,3s. Leszek Kuzaj, który z czterech pierwszych odcinków specjalnych wygrał trzy, na piątym wypadł z drogi i już go nie ukończył, tracąc tym samym pozycję lidera. Pech nie ominął również braci Bębenków w Lancerze Evo IX - załoga wypadła z drogi, uszkadzając poważnie zawieszenie i na tym zakończyła swój udział w pierwszej rundzie RSMP. Pierwszych 6 odcinków podczas sprzyjających warunków atmosferycznych było niczym w porównaniu do tego, co czekało na kierowców dnia następnego: 9 oesów w deszczu, na mokrej śliskiej nawierzchni i jeszcze większa rywalizacja.
Wyniki po pierwszym dniu 37. Rajdu Elmot-Krause
| Miejsce | Załoga | Samochód | Czas |
| 1 | Kuchar/ Dymurski | Peugeot 207 S2000 | 44:59,8 |
| 2 | Kajetanowicz / Rathe | Subaru Impreza | 45:01,2 |
| 3 | Czopik / Lukas | Mitsubishi Lancer Evo IX | 45:23,2 |
| 4 | Sołowow / Baran | Peugeot 207 S2000 | 45:26,9 |
| 5 | Oleksowicz / Obrębowski | Peugeot 207 S2000 | 45:27,4 |
| 6 | Bouffier / Panseri | Mitsubishi Lancer Evo IX | 45:43,1 |
| 7 | Typa / Ciupka | Mitsubishi Lancer Evo RS | 45:50,0 |
| 8 | Dobrowolski / Dobrowolski | Citroen C2 R2 | 48:49,9 |
| 9 | Chmielewski / Gospodarczyk | Citroen C2 VTS | 49:14,5 |
| 10 | Kujawski / Rzemień | Renault Clio Sport | 49:20,1 |
Trasy drugiego dnia Elmotu przebiegały przez Złoty Las, Witoszów, Rościszów, Walim, Sokolec i Kamionki. Na pierwszy oes większość kierowców wyruszyła na slickach, co szybko okazało się złym wyborem. Przed drugą pętlą każdy Polak mądry po szkodzie zmienił opony na deszczówki. Okazało się jednak, że na przysychający już po opadach asfalt znowu nie była to najtrafniejsza decyzja. Na pierwszym odcinku prowadzenie objął Tomasz Kuchar, lecz kolejne dwa oesy należały już do Kajetanowicza, który zyskał po nich przewagę nad Kucharem o... 0,1 sekundy. Druga pętla to powrót konkurenta Kajetana na pozycję lidera. Niestety w trzeciej z pętli w 13 oesie Kuchar za falstart dostał 10 sekund kary i przez to stracił pozycję lidera. Mocnymi konkurentami dwóch przodujących załóg był również Michał Sołowow oraz Brian Bouffier, który został zwycięzcą drugiego dnia Elmotu. Ostatecznie jednak to Kajetan Kajetanowicz w Subaru Imprezie z przewagą 14,8 sekundy został zwycięzcą I Rundy RSMP. Tomasz Kuchar w Peugeocie 207 S2000 zdobył drugie miejsce w podium. Nowy system punktacji, w którym poza klasyfikacją generalną każdy dzień rajdu punktowany jest osobno sprawił, że kierowca ten zdobył w rajdzie tyle samo punktów co zwycięzca - 25.
Wyniki po drugim dniu 37. Rajdu Elmot-Krause:
| Miejsce | Załoga | Samochód | Czas |
| 1 | Kajetanowicz / Rathe | Subaru Impreza | 1:25.31,3 |
| 2 | Kuchar/ Dymurski | Peugeot 207 S2000 | 1:25:46,1 |
| 3 | Sołowow / Baran | Peugeot 207 S2000 | 1:25:53,0 |
| 4 | Bouffier / Panseri | Mitsubishi Lancer Evo IX | 1:26:04,6 |
| 5 | Czopik / Lukas | Mitsubishi Lancer Evo IX | 1:26:41,1 |
| 6 | Oleksowicz / Obrębowski | Peugeot 207 S2000 | 1:26:52,8 |
| 7 | Typa / Ciupka | Mitsubishi Lancer Evo RS | 1:27:13,3 |
| 8 | Kuzaj / Hundla | Peugeot 207 S2000 | 1:31:23,0 |
| 9 | Butruk / Wilk | Mitsubishi Lancer | 1:32:43,6 |
| 10 | Dobrowolski / Dobrowolski | Citroen C2 R2 | 1:32:50,5 |
Prowizoryczna klasyfikacja RSMP po I Rundzie:
Zwycięzca dnia otrzymuje 15 pkt, drugi 12 pkt, trzeci 10 pkt. Triumfator klasyfikacji generalnej (punkty za miejsca zajęte w obu dniach) dostaje bonus w wysokości 5 pkt. Drugi na mecie - 4 pkt, trzeci - 3 pkt, czwarty - 2 pkt i piąty - 1 pkt.
Zwycięstwo Kajetana Kajetanowicza z Jackiem Rathe w Subaru Imprezie udowodniło wielu spekulantom, że tym samochodem można zwyciężyć nad N-grupowymi Lancerami Evo, a nawet i nad Peugeotami 207 w kategorii Super 2000. Popularny Kajto wygrywając Elmot powtórzył swój sukces sprzed dwóch lat, tym razem jako reprezentant Subaru Poland Rally Team. Kolejna runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski odbędzie się 5-7 czerwca w Gdańsku pod nazwą 5. Rajd Lotos Balic Cup.
Wypowiedzi kierowców po rajdzie:
|
|
Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, choć jeszcze to do mnie nie dociera. Staraliśmy się jak mogliśmy, dotarliśmy na metę! Zwyciężyliśmy z samochodami kategorii Super 2000. Mieliśmy dużo szczęścia, któremu dopomógł wspaniały zespół i świetny samochód. Na razie nie martwi mnie fakt, że mamy tyle samo punktów co Tomek, zaczniemy o tym myśleć dopiero po kilku rajdach. Staram się nie popadać w euforię, bo przed nami jeszcze dużo pracy, nie jesteśmy najszybsi, ale będziemy nad tym pracować.
|
|
Zrobiłem szkolny błąd i wiele nas to kosztowało w tym rajdzie. Jestem bardzo zawiedziony z tego powodu. Drugi dzień Elmotu był dla mnie trudniejszy – ciągle mieliśmy problem z doborem opon, no i ten falstart pokrzyżował wszystkie plany… Gratuluję Kajtkowi, jechał fantastycznie. Teraz już czas zapomnieć o Elmocie, za trzy tygodnie mamy Lotos, czeka nas dużo emocji na szutrze.
|
|
Niesamowicie szybkie tempo, fantastyczna walka, kilkusekundowe różnice między załogami na odcinkach. Trzecie miejsce na początku sezonu w Mistrzostwach Polski to dla nas bardzo dobry wynik. Gdyby nie „kapeć” i wypadnięcie z drogi pierwszego dnia, pewnie byłoby lepiej, z tym, że każdy miał jakieś problemy. Wygrana w rajdzie nie zawsze należy do tych, którzy jadą równo i szybko, trzeba mieć też trochę szczęścia. Konkurencja jest bardzo mocna, o czym świadczy choćby fakt, że mieliśmy kilku zwycięzców poszczególnych odcinków. Uważam, że system punktacji wprowadzony w tym roku jest świetnym pomysłem, bo motywuje załogi do walki na każdym odcinku, a dzięki temu zawody stały się bardziej atrakcyjne zarówno dla kibiców jak i nas – kierowców.
Anna Grzesik