Dodano: 27-05-2009, 21:23
|
|
Piękne malownicze trasy, różnorodne zakręty, spowalniające szykany, bardzo szybkie samochody, zacięta rywalizacja, ogromne prędkości sięgające nawet 190km/h, tłumy kibiców oraz nowy rekord trasy ustanowiony przez Mariusza Steca wynoszący 1:58,461 to tyko ułamek wrażeń, jakie dostarczały zarówno kibicom jak i kierowcom wyścigi górskie w Cisnej.
Do zawodów zgłosiło się 57 kierowców, jednak po badaniach kontrolnych do startu przystąpiło 56 zawodników. Wojciechowi Drewniakowi z zespołu 4turbo.pl nie udało się tym razem wystartować. W wyścigach w Cisnej nie wziął również udziału zwycięzca II rundy - Tomasz Mikołajczyk.
Pierwszy dzień rywalizacji na trasach bieszczadzkiej miejscowości rozpoczął się punktualnie o godzinie 11 tuż po mocnej ulewie. Od momentu przejazdu zapoznawczego pogoda zachowywała się kapryśnie i deszcz przeplatał się ze słońcem. Podczas pierwszego podjazdu treningowego o długości 4,35km Marek Nyga z zespołu Korax Komsta Racing Team w Evo IX N+2000 obsługiwanym przez 4turbo.pl zrobił niesamowite wrażenie i już na "dzień dobry" wykręcając najlepszy czas pokazał konkurencji, że mają do czynienia z mocnym rywalem. Niestety podczas drugiego podjazdu Markowi nie poszło już tak dobrze i w klasyfikacji generalnej spadł na trzecie miejsce, za Mariuszem Stecem (Evo VI) i Pawłem Dytko (Evo X), którzy startowali w grupie Open+2000. W dwóch podjazdach treningowych z trasy wypadli Lucjan Kulpiński jadący Fiatem 126p (rozbicie samochodu) i Sebastian Fołta w Peugeocie 205 GTI (urwane zawieszenie) oraz krakowianka - Monika Zawodny, która urwała koło w peugeocie 106. Prawdziwa rywalizacja jednak miała się dopiero rozpocząć...
Po rozterkach z kibicami z prawie dwugodzinnym opóźnieniem ruszył I podjazd wyścigowy. Na tym etapie błędu nie ustrzegł się Maciej Dominiak i wypadając z trasy wstrzymał podjazdy na blisko pół godziny. Marek Nyga jadąc ze średnią prędkością prawie 127km/h uzyskał czas 2:03,525s. Mariusz Stec okazał się od niego szybszy o prawie 3,5 sekundy. Kolejny na metę dojechał Paweł Dytko z czasem 2:04,213, co dało mu trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Wyniki drugiego podjazdu wyścigowego pierwszej trójki w zasadzie bez zmian, z tą różnicą, że Nyga i Dytko poprawili swoje czasy, jednak od Steca wciąż dzieliło ich kilka sekund. Kierowca białego Lancera Evo VI bezapelacyjnie został zwycięzcą III rundy GSMP, osiągając łączny czas przejazdów 4:00,509s. Drugie miejsce podium, a zarazem pierwsze w klasie N+2000 wywalczył Marek Nyga (4:06,844s). Najniższy stopień podium zajął Paweł Dytko z łącznym czasem 4:07,604s. Tuż za pierwszą trójką znaleźli się: Tomasz Myszkier I Grzegorz Duda. Szóste miejsce przypadło Mariuszowi Łosiowi – kierowcy z 4turbo.pl Team.
Wyniki po III rundzie GSMP:
| Miejsce | Kierowca | Samochód | Klasa | Czas |
| 1 | Mariusz Stec | Lancer Evo VI | Open+2000 | 4:00.509 |
| 2 | Marek Nyga | Lancer Evo IX | N+2000 | 4:06.844 |
| 3 | Paweł Dytko | Lancer Evo X | Open+2000 | 4:07.604 |
| 4 | Tomasz Myszkier | Lancer Evo VIII | N+2000 | 4:08.461 |
| 5 | Grzegorz Duda | Lancer Evo | A+2000 | 4:10.846 |
| 6 | Mariusz Łoś | Lancer Evo IX | Open+2000 | 4:12.516 |
| 7 | Stefan Karnabal | Lancer Evo VIII | N+2000 | 4:16.439 |
| 8 | Marcin Czernik | Subaru Impreza | Open+2000 | 4:16.837 |
| 9 | Roman Baran | Renault Clio | Open-2000 | 4:28.267 |
| 10 | Aleksander Michałowski | Honda Integra | A-2000 | 4:36.901 |
IV runda GSMP odbyła się w niedzielę. Widowiskowy, pełen niespodzianek dzień rozpoczął się od rozbicia Subaru Imprezy WRC przez Marcina Czernika z 4turbo.pl Team, co nie pozwoliło mu rywalizować już tego dnia na bieszczadzkiej trasie. Pierwszy podjazd treningowy zakończył się również niefartownie dla Krzysztofa Kurasza, który wydachował swoim Fordem Fiestą XR2i. Kolejnym zaskoczeniem dla kibiców był start Moniki Zawodny, które wraz ze swoim zespołem w nocy z soboty na niedzielę naprawiła swojego Peugeota 106 i mogła dzięki temu wystartować w IV rundzie wyścigów.
Pierwszy podjazd wyścigowy zakończył się zwycięstwem Mariusza Steca, który przejechał wyznaczoną trasę mieszcząc się dwóch minutach. Za nim uplasował się Marek Nyga ze stratą 01,793s. Standardowo już trzeci na metę dojechał Paweł Dytko ze stratą 03,264s. Drugi podjazd wyścigowy ruszył z lekkim opóźnieniem spowodowanym przez zamieszki kibiców. Marek Nyga dojechał na szczyt Góry Jabłońskiej w czasie 2:03.656s. Po uderzeniu w szykanę przez Mariusza Łosia atmosfera zrobiła się gorąca, bowiem dwóch kierowców startujących na końcu – Paweł Dytko i Mariusz Stec powtarzali swoje przejazdy. To właśnie podczas tego podjazdu Mariusz Stec ustanowił nowy rekord trasy: 1:58,461s, (zeszłoroczny rekord to 1:57,785s, jednak był to rekord na trasie z rozstawioną szykaną). Najbliższy wynikiem Stecowi Paweł Dytko i tak miał do niego prawie 4 sekundy straty. Najniższy stopień podium tym razem należał do Tomasza Myszkiera (2:03,088s.), Marek Nyga znalazł się tuż za pierwszą trójką, jednak nie przeszkodziło mu to w tym, by znaleźć się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej IV rundy GSMP. Trzecie miejsce tego dnia wywalczył zasłużenie Paweł Dytko, natomiast szczyt podium bezapelacyjnie należał się Mariuszowi Stecowi. Po Tomaszu Myszkier – pierwszą piątkę zamyka Mariusz Łoś z 4turbo.pl Team, któremu bardzo pomogła zmiana zawieszenia po sobocie i jeszcze lepsze ustawienie samochodu.
Wyniki po IV rundzie GSMP:
| Miejsce | Kierowca | Samochód | Klasa | Czas |
| 1 | Mariusz Stec | Lancer Evo VI | Open+2000 | 03:58,364 |
| 2 | Marek Nyga | Lancer Evo IX | N+2000 | 04:05,352 |
| 3 | Paweł Dytko | Lancer Evo X | Open+2000 | 04:05,619 |
| 4 | Tomasz Myszkier | Lancer Evo VIII | N+2000 | 04:06,782 |
| 5 | Mariusz Łoś | Lancer Evo IX | Open+2000 | 04:14,999 |
| 6 | Stefan Karnabal | Lancer Evo VIII | N+2000 | 04:15,370 |
| 7 | Roman Baran | Renault Clio | Open-2000 | 04:27,079 |
| 8 | Aleksander Michałowski | Honda Integra | A-2000 | 04:31,627 |
| 9 | Andrzej Papamichalis | Lancer Evo | A+2000 | 04:31,681 |
| 10 | Łukasz Bednarski | Citroen Saxo | A-1600 | 04:33,393 |
W klasyfikacji rocznej (punktowej) największą liczbę punktów po IV rundzie posiada Mariusz Stec, na drugim miejscu znajduje się Marek Nyga, po nim Paweł Dytko, Tomasz Myszkier i Tomasz Mikołajczyk.
KLASYFIKACJA PUNKTOWA GSMP 2009:
1. Mariusz Stec 60,
2. Marek Nyga 53,
3. Paweł Dytko 48,
4. Tomasz Myszkier 36,
5. Tomasz Mikołajczyk 35,
6. Grzegorz Duda 26,
7. Mariusz Łoś 20,
8. Stefan Karnabal 17,
9. Roman Baran 11,
10. Marcin Czernik 8.
Czy w kolejnych etapach wyścigów górskich wystartuje Tomasz Mikołajczyk? Czym okaże się być tajemnicza rajdówka, jaką ponoć Mariusz Stec szykuje na górskie trasy? Czy Marek Nyga, dla którego jest to pierwszy sezon wyścigów górskich ma szanse objąć prowadzenie w GSMP? Czy Marcin Czernik zdąży naprawić Imprezę WRC do kolejnego startu? I jak tym razem poradzi sobie Mariusz Łoś, który z podjazdu na podjazd staje się coraz szybszy? Na te i inne pytania zyskamy odpowiedź już nie długo - 19 czerwca, bo właśnie wtedy w dolnośląskim miasteczku Sienna odbędą się kolejne dwie rundy mistrzostw Polski w wyścigach górskich.
Wypowiedzi zawodników po III i IV rundzie GSMP:
|
|
"Kolejny cudowny weekend! Zaczynam się przyzwyczajać do specyfiki wyścigów górskich i odnajduję właściwe tempo. Zdawałem sobie doskonale sprawę z tego, ze koledzy nie odpuszczą po Korczynie. Dlatego od samego początku nastawiłem się na walkę. Jak się okazało - to było doskonale rozwiązanie. Brak znajomości tras znacznie mi przeszkadza w osiąganiu topowych rezultatów, ale staram się maksymalnie skoncentrować przed startem i pojechać szybko. W sobotę byłem bardzo spięty, pomimo dobrych czasów przejazdów nie miałem zabawy z jazdy. Tego nie lubię. Myślę, że przyczyna leżała w znacznym opóźnieniu mojego podjazdu, spowodowanym przez wiele zdarzeń na trasie. Oczekiwanie na start powodowało zmęczenie i psuło koncentrację. W niedzielę złapałem wiele frajdy z jazdy Evo IX. Udało się wykręcić znakomity czas podczas pierwszego przejazdu, natomiast w drugim spaliłem sprzęgło na starcie i 1/3 trasy samochód nie napędzał się na 100%. Dlatego zwycięstwo w drugim dniu jest dla mnie wyjątkowo cenne. Gratuluję Mariuszowi Stecowi wygranej, jechał naprawdę szybko. Cieszę się również, że mój kolega - Marcin Czernik - nie ucierpiał podczas najgroźniejszego wypadku w Cisnej. Dodatkowej radości dodaje pozytywny wynik ekspertyzy technicznej samochodu, wykonanej po wyścigu przez Komisję Techniczną. Dziękuję sponsorom KORAX-KOMSTA Racing Team, całemu zespołowi 4turbo.pl za obsługę oraz kibicom za wspaniała robotę. Do zobaczenia w Siennej."
|
|
"Praktycznie tuż przed startem otrzymaliśmy nowe zawieszenie firmy Öhlins. Niestety, zabrakło czasu na jego precyzyjne dostrojenie. Pierwsze przejazdy potraktowałem mocno treningowo, poznając możliwości samochodu. Oczekiwania były spore, bo startowałem w Cisnej w zeszłym roku i szybka, wymagająca odwagi konfiguracja trasy pasuje do mojego stylu jazdy. W sobotę urwałem sekundę między pierwszym a drugim podjazdem wyścigowym, ale nadal to było zbyt mało. W niedzielę korzystałem z danych dostarczonych przez system telemetrii Video VBOX i odnalazłem kolejne rezerwy. Wynik z pierwszego podjazdu IV rundy GSMP wprowadził optymistyczny nastrój i szykowałem się do pełnego ataku. Jechałem po dobry czas, niestety za bardzo opóźniłem hamowanie do szykany i uderzyłem w nią, musiałem cofać. Wiem, że stać mnie na dużo lepsze rezultaty. Mam topowo przygotowanego Lancera Evo IX, profesjonalną obsługę i wsparcie ze strony 4turbo.pl, nowe zawieszenie oraz cenne informacje z Video VBOXa. Teraz muszę poskładać to w całość. Rozgrzewam się i obiecuję, że w tym sezonie będę jeździł coraz szybciej!"
|
|
"III runda GSMP w Cisnej upłynęła dla mnie i zespołu 4turbo.pl Team pod znakiem dalszego zbierania doświadczeń, ustawiania samochodu oraz nauki specyfiki jazdy po trasie pełnej przełamań i podbić. Z przejazdu na przejazd notowałem coraz lepsze czasy i dzięki systemowi telemetrii Video VBOX odnajdowałem kolejne sekundy. Zaowocowało to znacznym zmniejszeniem straty do czołówki. Dawało też dobrą prognozę na przyszłość. Niestety, już na porannym przejeździe zapoznawczym do IV rundy pojechałem trochę zbyt "optymistycznie", popełniłem błąd na szybkiej partii i poważnie uszkodziłem Subaru. Straty są znaczne, ale odbudujemy samochód najszybciej, jak to będzie możliwe. Mam nadzieję że już wkrótce spotkamy się na trasach wyścigowych! Dziękuję kibicom oraz całej ekipie. Serdecznie gratuluję Mariuszowi Stecowi rewelacyjnego czasu i zwycięstwa w klasyfikacji generalnej, Markowi Nydze II miejsca w klasyfikacji generalnej i I w grupie N."
4turbo.pl Team wspierają: Video VBOX, AP Racing, Compomotive Motorsport oraz HI-TEC – producent odzieży i obuwia outdoor.
Anna Grzesik