Dodano: 22-07-2009, 21:07
|
|
Na starcie stanęło siedemdziesięciu sześciu kierowców, w tym dziewięciu w klasie szóstej. Trzech z nich startowało samochodami spod znaku trzech diamentów, natomiast dwóch zasiadło za kierownicami samochodów Subaru Impreza. W tej samej klasie startował również Tomasz Mrzygłód za kierownicą legendy rajdowej – Lancii Delty HF. Na torze w Tychach pojawił się również dobrze znany wszystkim z wyścigach górskich Marek Nyga z zespołu Korax-Komsta Racing Team, który startował jako "zerówka" i cieszył kibiców bardzo widowiskową jazda.
Organizatorzy przygotowali dla kierowców bardzo szybką i techniczna trasę, którą trzeba było przejechać trzy razy. Od samego początku w walce o zwycięstwo liczyli się głównie kierowcy samochodów z napędem na cztery koła. Najszybszy na pierwszym przejeździe był kierowca srebrnej Imprezy - Sebastian Ciosiński, który uzyskał czas 1:48,43. Nieco ponad pół sekundy gorszy czas uzyskał Tomasz Mrzygłód w Lancii Delta HF. Trzeci czas uzyskał Pavel Vishnevetsky w Lancerze Evo IX, lecz z powodu nałożenia pięciosekundowej kary spadł na czwartą pozycje, a w klasyfikacji awansował Maciej Olszewski w Evo VIII.
Drugi przejazd niespełna dwukilometrowego odcinka ponownie padł łupem kierowcy srebrnej Imprezy, który tym razem wykręcił czas 1:45,94. Drugi czas osiągnął Maciej Olszewski, który swoją "ósemką" przejechał próbę w czasie 1:46,12. Kilku kierowców podczas drugiego przejazdu poczuło się zbyt pewnie, co spowodowało że mieli małe problemy opuszczając trasę. Po przejazdach wszystkich kierowców na trasie pojawił się ponownie Marek Nyga, który ponownie cieszył oczy kibiców jazdą "bokami", a na zakończenie wykonał "bączka" po ostatnim zakręcie na trasie.
Trzeci przejazd zapowiadał się bardzo ciekawie, ponieważ różnice między czołówką były bardzo małe. Najszybszy przejazd należał do Macieja Olszewskiego jadącego Evo VIII, który uzyskał czas 1:43,33 i tym samym zapewnił sobie zwycięstwo w piątej rundzie Samochodowych Mistrzostw Tychów. Prowadzący po dwóch przejazdach Sebastian Ciosiński zaliczył najwolniejszy przejazd tego dnia i z czasem 1:49,52 spadł na drugą pozycję. Trzecią pozycje w klasyfikacji generalnej obronił mimo pięciosekundowej kary Tomasz Mrzygłód, startujący za kierownicą Lancii Delta HF. Za podium znalazł się Pavel Vishnevetsky, który swoim Mitsubishi Lancerem Evo IX jechał bardzo efektownie. Z zawodów został wykluczony inny kierowca samochodu spod znaku trzech diamentów – Michał Komsta. Powodem wykluczenia było zastosowanie w jego "dziesiątce" opon typu slick.
Pod względem organizacyjnym impreza była dobrze dopracowana, a niewielka ilość startujących spowodowała, że przejazdy odbywały się płynnie. Dodatkowo lejący się z nieba żar przyciągnął wielu kibiców, dzięki czemu impreza była naprawdę udana. Kolejna impreza z cyklu Samochodowych Mistrzostw Tychów odbędzie się drugiego sierpnia.
Pierwsza piątka V rundy SMT:
| 1) M. Olszewski / P. Muller | Mitsubishi Lancer Evo VIII | 05:23,17 |
| 2) S. Ciosiński / M. Strzoda | Subaru Impreza | + 0,72 |
| 3) T. Mrzygłód / D. Sołtysek | Lancia Delta HF | + 10,96 |
| 4) P. Vishnevetsky / Y. Kuliniak | Mitsubishi Lancer Evo IX | + 17,01 |
| 5) P. Witkowski / J. Muskalski | Opel Astra | + 22,85 |
Grzegorz Walczak